Loretto Italia

Historia Świętego Domu.

Palestyńscy chrześcijanie otaczali dom Świętej Rodziny wielkim szacunkiem. Tu mieszkała Najświętsza Maryja Panna i tu archanioł Gabriel zwiastował Jej narodzenie Syna Bożego. A po Wniebowstąpieniu Jezusa Chrystusa w jego murach gromadzili się na modlitwę i czuwanie apostołowie z Maryją i pierwszymi chrześcijanami, Święty Dom z Nazaretu, uważany był za miejsce święte od czasów Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Według palestyńskiej tradycji został zbudowany przez rodziców Matki Bożej - św. Joachima i św. Annę.

W 327 r. św. Helena, podczas swej pielgrzymki do Ziemi świętej, odnalazła dom Jezusa w Nazarecie i poleciła zbudować nad nim dużą i piękną świątynię. Mury tego domu stały się wielką relikwią skupiającą wiele tajemnic wiary chrześcijańskiej. Świątynia ta była kilkakrotnie burzona przez siły wrogie chrześcijaństwu, ale na szczęście nikt nie tknął murów Domu Świętego przyklejonego do skalnej groty.

W X i XI wieku ziemię palestyńską, gdzie żyła Matka Boża i Pan Jezus, zajęli Arabowie. Wtedy u chrześcijan Europy Zachodniej zrodziło się pragnienie odzyskania świętego miejsca.

Pomimo jednak wielkich wysiłków w wojnach zwanych krzyżowymi nie udało się tego urzeczywistnić. Napływ islamu był tak duży, że rycerze chrześcijańscy chcieli odzyskać przynajmniej niektóre pamiątki, m.in. Święty Dom z Nazaretu, gdzie mieszkała Najświętsza Maryja Panna i gdzie archanioł Gabriel zwiastował Jej narodzenie Syna Bożego. W tym samym domu wzrastał Jezus po powrocie z Egiptu.

Gruntowne zniszczenie świątyni przez muzułmanów w XIII wieku obudziło w gorliwych chrześcijanach lęk o tę wielką relikwię i opracowano plan transportu świętych kamieni w bezpieczniejsze miejsce.
W 1291 roku znikły mury Domu Świętego z Nazaretu a pozostała sama grota.

Ostatni krzyżowcy zabrali ściany Świętego Domu na okręty i przewieźli na teren ówczesnej Dalmacji.

Na skutek sporów w rodzinie, właścicieli terenu, Domek przewieziono do Italii, w okolice Ankony nad brzegiem Morza Adriatyckiego i umieszczono w lesie laurowym – stąd późniejsza nazwa Loreto (łac. Lauretum).

Składając palestyńskie kamienie i cegły zachowano precyzyjnie wymiary i kształt Domu z Nazaretu.

Ostatnie jednak badania historyczne i wykopaliska nie przeczą istnieniu prawdziwego Domu Maryi w Loreto. Otóż mieszkanie Matki Bożej składało się z dwóch części; pierwsza – to grota wykuta w skale, druga – to domek dobudowany do skały.

Dom Świętej Rodziny z Nazaretu miał trzy ściany, bowiem czwartą stanowiło wejście do groty. W Loreto brakującą czwartą ścianę zastąpiono ołtarzem, w którym centralne miejsce zajęła figura Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus na ręku odziana w swoistą dalmatykę. Trzynastowieczna figura ponad sześć wieków odbierała coraz to większą cześć od wiernych.

W 1921 roku spłonęła figura z XIV wieku, a jej miejsce szybko zajęła nowa – z drzewa cedrowego dłuta Leopolda Celaniego.

Wierni czczą Święty Dom Matki Bożej zarówno w Loreto, jak i w Nazarecie. Wielu zapytuje, jak to jest możliwe. Były czasy, gdy całą historię z przeniesieniem Domku sprowadzano do pobożnej legendy.

Obecnie w Nazarecie znajduje się fundament po tej przybudówce, który swymi wymiarami odpowiada dokładnie Świętemu Domkowi, który w 1294 roku pojawił się w Loreto.

Ponieważ było wiele kontrowersyjnych wypowiedzi na temat autentyczności tej relikwii, papież Mikołaj V przybył osobiście w 1449 roku do Loreto i wziął Święty Domek w posiadanie Stolicy Apostolskiej. On stwierdził, że jest to prawdziwy Domek Matki Bożej. Słowa jego zostały wykute w ołtarzu: „Domek Bożej Rodzicielki jest prawdziwym Domkiem, w którym Słowo Ciałem się stało”. Obecnie ta wyjątkowa relikwia jest obudowana piękną bazyliką i znajduje się pod jej kopułą.

Początek kultu.

Wieść o Świętym Domu przeniesionym do Loreto rozchodziła się szybko i ściągała coraz więcej pielgrzymów. Tu umacniali swoją wiarę wielcy tego świata jak i prości ludzie. Tu formowano kolejne tytuły Matki Bożej, które zestawione utworzyły znaną nam wszystkim Litanię Loretańską. Z czasem nad Świętym Domem wybudowaną przepiękną bazylikę oraz na życzenie papieża Juliusza II obłożono zewnętrzne ściany Domu bogatą ornamentyką, płaskorzeźbami. Wnętrze pozostawiono w stanie niezmienionym, surowym, gdzie i dziś możemy kontemplować prostotę i ubóstwo Domu Świętej Rodziny.

Od poł. XV w. wzrosła liczba pielgrzymów przybywających do Loreto. Reprezentowali oni wszystkie narodowości, grupy społeczne, zawody i stanowiska. Święty Domek w Loreto, stojący niegdyś pośród wawrzynowego lasu, a dziś pod kopulą wspanialej bazyliki, był i jest uważany za jedno z centralnych ośrodków maryjnego kultu na świecie.

Jednym z owoców pielgrzymek do Świętego Domu w Loreto był pomysł budowania kopii Domu Świętego w różnych częściach świata lub wznoszenie świątyń pod wezwaniem Matki Bożej Loretańskiej.

Wiek XV i XVI to okres ogromnej ekspansji kultu Matki Bożej Loretańskiej, budowy replik Świętego Domu zwanych loretami. Polska nie pozostała w tyle za innymi państwami katolickimi i dbała o prężny rozwój kultu Matki Bożej Loretańskiej. Powstało kilkadziesiąt ośrodków poświęconych ku jej czci i Świętego Domu.

Pierwszą polską repliką Świętego Domu jest loret w Gołębiu, jako jedyny nie obudowany murami świątyni. Sławny jest loret krakowski czy w Sierpcu. Od XVI wieku prawie w każdym domu był obraz lub figura Matki Bożej Loretańskiej. Jej wizerunek widniał na noszonych przez ludzi medalikach, na szlacheckich szablach, na różnych pamiątkach. Król Jan III Sobieski nosił na piersi duży ryngraf ze srebrną płaskorzeźbą przedstawiająca figurę Matki Bożej Loretańskiej i Świętego Domu. Układano modlitwy oraz pieśni. Znane były też krople loretańskie i dzwoneczki.

(s. Zofia Chomiuk do Przewodnika)

Domek świętej Rodziny w Polsce

Na teren Rzeczpospolitej kult Matki Boskiej Loretańskiej dotarł w początkach XV wieku. Jego znajomość zawdzięczamy polskim pątnikom pielgrzymującym do Loreto. Dzięki jezuitom, franciszkanom i bernardynom, kult ten przyjął się na dobre. Cały okres XVII i XVIII w. to złoty okres kultu loretańskiego na terenie Rzeczpospolitej. Najszersze kręgi zataczał wśród magnaterii i szlachty. Z inicjatywy pielgrzymów powracających z Italii budowano domki i kaplice loretańskie, a najbogatsi pątnicy sprowadzali zagranicznych budowniczych i finansowali budowy.

W XVII i XVIII wieku w Polsce powstało kilkadziesiąt tzw. domków loretańskich. Jednym z czołowych polskich propagatorów kultu loretańskiego był Jakub Sobieski, ojciec króla Jana III, który podczas swojej kilkuletniej podróży po Europie nawiedził w 1612 roku Loreto.

Sam król opiece Matki Boskiej Loretańskiej zawierzył obronę Wiednia, a po zwycięskiej bitwie (1683) jako trofeum wysłał do Loreto główną chorągiew Mahometa. Co więcej, po bitwie wiedeńskiej, w ruinach spalonego przez Turków w okolicach Wiednia pałacu, hetman wielki koronny Stanisław Jabłonowski znalazł pochodzącą z 1 połowy XVII w. kopię cudownej figury Matki Boskiej, którą ofiarował Janowi III Sobieskiemu.

Po powrocie króla do kraju obraz Matki Boskiej otoczono ogromną czcią. Ikonę przechowywano w rezydencjach królewskich; król zabierał ją niekiedy na wyprawy wojenne.

Na przestrzeni 300 lat (XVI-XVIII w.) powstało na terenie Polski ponad 30 ośrodków kultu loretańskiego, w tym domki (m.in. Gołąb, Kraków, Lwów, Piotrkowice, Praga i Stwołowicze), kościoły p.w. Matki Bożej Loretańskiej (Chodel, Lwów, Sierpc i Telsze), kaplice loretańskie (m.in. Anglona, Godów, Kraków – klasztor klarysek, Kraków - kościół św. Piotra i Pawła, Kraków - kościół mariacki, Kraków - kościół św. Krzyża, Olkienniki, Poznań, Wilno, Wojnicz) oraz inne miejsca z cudownymi wizerunkami (np. Borówno, Bystrzyca, Iwje, Kalisz, Kraków - kościół św. Barbary, Lublin, Mińsk, Nieśwież, Olkusz, Posinie, Poszyrwianty, Stary Sącz, Żółkiew). Do dziś pozostało ich tylko kilkanaście.

Domki loretańskie budowano według wymiarów Santa Casa (w rzucie poziomym) co było warunkiem uzyskania przywilejów i odpustów. Zazwyczaj były bogato zdobione i oświetlone oliwnymi lampami. Ołtarze pokrywano płytami marmurowymi lub stiukami. W ten sposób nawiązywano do wystroju świętego Domku.

Kościoły pod wezwaniem Matki Bożej Loretańskiej budowano najczęściej w XVI i XVII w. Zazwyczaj Loretem nazywano kościół z najbliższym otoczeniem. Kaplice loretańskie najczęściej były dobudowywane do kościołów. Loretem określano także kaplicę lub ołtarz, w których obok innych wizerunków umieszczano figurę lub obraz loretański.

We wszystkich kaplicach centralne miejsce zajmował wizerunek loretański, ściany ozdabiano nagrobkami i epitafiami zmarłych fundatorów i dobrodziejów, niekiedy wotami.

Źródło: Józef Marecki OFM Cap., Kult Matki Bożej Loretańskiej w Polsce, Folia Historica Cracoviensia, 1994, Vol. 2, ss. 61-74

Uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP
2 niedziela Adwentu rozpoczęcie Loretańskiego Roku Jubileuszowego.

Papież Franciszek ogłosił jubileusz loretański dla wszystkich podróżujących samolotami oraz pielgrzymów, którzy przybędą do sanktuarium Świętego Domu w Loreto, który trwał od 8 grudnia 2019 do 10 grudnia 2020 roku.

Rok Jubileuszowy rozpoczęto się w Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. W tym dniu kard. Pietro Parolin przewodniczył uroczystości otwarcia Drzwi Świętych Jubileuszu.

Ogłoszenie Jubileuszu związane jest z obchodzonym w 2020 roku 100-leciem uznania Matki Boskiej Loretańskiej patronką podróżujących samolotami.

O łaskę oddania lotników w szczególną opiekę Matki Bożej Loretańskiej prosili Stolicę Apostolską włoscy pionierzy lotnictwa. Nawiązywali do legendy przeniesienia domku Matki Bożej do Loreto, jakiego w 1294 roku mieli dokonać aniołowie, by uchronić czcigodną pamiątkę - świadka chwili Zwiastowania przed muzułmanami. Wydarzenie miało mieć miejsce 10 grudnia.

Papież Benedykt XV spełnił prośbę włoskich pilotów i ogłosił Madonnę Loretańską ich patronką w 1920 roku.

Stałym wymiarem jubileuszu będzie także wprowadzenie wspomnienia Najświętszej Maryi Panny Loretańskiej (10 grudnia) do kalendarza Kościoła Powszechnego.

Abp Dal Cin:
jubileusz okazją do pogłębienia pobożności maryjnej

Ogłoszony przez Papieża Franciszka jubileusz loretański będzie doskonałą okazją do pogłębienia pobożności maryjnej. To także wspaniała wiadomość dla milionów ludzi latających samolotami, bo on nie ogranicza się do samego Świętego Domku, ale obejmuje ich wszystkich. W ten sposób swą radość z faktu ogłoszenia jubileuszu wyraził delegat papieski ds. loretańskiego sanktuarium.

Ks. Paweł Pasierbek SJ – Watykan

Abp Fabio Dal Cin, przypomniał że jubileusz obchodzony był od 8 grudnia 2020 roku do 10 grudnia roku następnego.

Uroczystego otwarcia Świętych Drzwi dokonał watykański Sekretarz Stanu kard. Pietro Parolin. W wywiadzie dla Radia Watykańskiego abp Dal Cin przypomniał historię ogłoszenia Matki Bożej z Loreto patronką osób latających samolotami oraz wskazał na oryginalność tego wydarzenia.

“ Pomysł, aby Matka Boża Loretańska została patronką osób podróżujących samolotami zrodził się wśród weteranów I wojny światowej. To oni poprosili papieża, aby wyraził na to zgodę. W tamtych czasach pierwsze samoloty nazywane były «latającymi kościołami», a więc myśl skierowała się w stronę Świętego Domku w Loreto, który zgodnie z tradycją, został przeniesiony z Nazaretu przez Aniołów. Powierzenie więc Matce Bożej Loretańskiej osób latających samolotami wydawało się czymś absolutnie naturalnym – stwierdził abp Dal Cin. - Natomiast sam jubileusz niesie ze sobą możliwość, aby głębiej poznać wyjątkowość naszego sanktuarium. U jego podstaw nie ma żadnego objawienia, ani cudownego wizerunku, ale dom. Święty Domek jest przedmiotem religijnym, gdyż tam się urodziła i wzrastała Maryja, tam też mieszkała Święta Rodzina. Niesie to ze sobą także bardzo jasny wymiar antropologiczny: przywołuje wartości, korzenie każdego człowieka. Symbolicznie bowiem jest wielkim domem całego świata. ”

Podziękowania za pomoc dla
Sióstr Loretanek:
s. Brygidy
s. Klary