W wieku 96 lat odszedł na Wieczną Służbę

Brat Śp. Ruder Józef

Z Parafii
Matki Bożej Częstochowskiej
w Zielonce
Józef Ruder urodził się w przedwojennej Warszawie 23 lipca 1927 roku. Jako 17-latek trafił na roboty przymusowe do Niemiec, a jego ojciec i trzej bracia zginęli w obozie koncentracyjnym we Flossenburgu, w Bawarii. Po wojnie pracował jako kierowca w Warszawie na taksówce bagażowej i osobowej. Od 1953 r. był mieszkańcem Zielonki i od początku istnienia członkiem KSP Totus Tuus przy Parafii Matki Bożej Częstochowskiej w naszym mieście. Przyjaźnił się ze ŚP. Ojcem Alojzym Dłużniewskim SVD swoim sąsiadem z ul. Mickiewicza w Zielonce oraz bratem Eugeniuszem Bądzyńskim. Cechowała go uczynność, pracowitość, głęboka religijność.
Tekst pożegnania śp. Józefa Rudera odczytany w czasie ceremonii pogrzebowej w dn. 4 sierpnia 2023
Żegnamy dziś 4 sierpnia 2023 r. śp. Józefa Rudera – zasłużonego dla naszej Parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Zielonce oraz dla miasta Zielonka w pierwszych latach jego istnienia , brata z Kościelnej Służby Porządkowej Totus Tuus.
Urodził się w sobotę w samym centrum przedwojennej Warszawy , na Starym Mieście 23 lipca 1927 roku. W roku, w którym Mazurek Dąbrowskiego – nasz hymn państwowy, stał się oficjalnie polskim hymnem narodowym.
Gdy zaczęła się II wojna światowa i okupacja niemiecka miał 12 lat. W tym czasie swojej młodości uczył się na tajnych kompletach.
Był świadkiem planowego niszczenia Warszawy przez Niemców włącznie z wysadzeniem w powietrze ruin Zamku Królewskiego we wrześniu 1944 r. Jako 17-latek po upadku Powstania Warszawskiego razem z cywilną ludnością stolicy trafił na roboty przymusowe do III Rzeszy Niemieckiej.
Ciężko pracował na roli do końca wojny u niemieckiego bauera, opiekował się także jego końmi. Wojnę przeżył i wrócił w 1946 r. do stolicy Polski rządzonej już przez sowietów. Jego trzej bracia i ojciec nie mieli tyle szczęścia. Zginęli , pracując w kamieniołomach, w niemieckim obozie koncentracyjnym we Flossenburgu , w Bawarii - wywiezieni po upadku Powstania Warszawskiego , którego 79 rocznicę wybuchu obchodziliśmy uroczyście w ostatni wtorek.
Jego dom rodzinny na Starówce uległ całkowitemu zniszczeniu, więc po powrocie do Warszawy zamieszkał na Żoliborzu, na ul. Mickiewicza.
Tutaj poznał swoją przyszłą żonę Wiesławę , z zawodu pielęgniarkę, urodzoną 25.06.1931 r. Sakrament Małżeństwa przyjęli na Marymoncie w zabytkowej XVII-wiecznej Parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski. Śp. Józef ukończył Technikum Mechaniczne w Warszawie, a w czasie służby wojskowej uzyskał prawo jazdy. Pracował jako kierowca w Warszawie, jeżdżąc taksówką bagażową, osobową, woził także opał.
W Zielonce Śp. Józef ze swoją żoną Wiesławą zamieszkali w osiedlu Siwki w 1953 roku, kiedy proboszczem naszej parafii był ks. Zygmunt Abramski. Był to czas budowy plebanii i wikariatki, oraz zakładania cmentarza, na którym pożegnamy dziś brata Józefa. Zmarły,choć nie był radnym, od samego początku uzyskania przez Zielonkę praw miejskich tj. od 1960 r. wspierał pracowników wydziałów Rady Narodowej w Zielonce w działaniach na rzecz mieszkańców m.in o utwardzanie nawierzchni dróg na osiedlu Siwki.
Od 1978 roku był aktywnym członkiem, jako skarbnik w Kościelnej Służbie Porządkowej Totus Tuus w Parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Zielonce od początku powołania tej formacji przez Bł. Ks. Kardynała Wyszyńskiego w związku z pierwszą wizytą w Ojczyźnie Papieża Polaka Św. Jana Pawła II. Służył braciom z Totus Tuus organizując transport dla pocztu sztandarowego na uroczystości religijne w sąsiednich dekanatach.
Śp. Józefa cechowała uczynność i pracowitość. Zawsze służył pomocą bliźnim. Z żoną Wiesławą miał córkę Izabelę, która zmarła w wypadku samochodowym oraz syna Bogdana.
Przyjaźnił się blisko ze Śp. Ojcem Alojzym Dłużniewskim – swoim sąsiadem z ul. Mazurskiej, gdzie mieszkał, a także ze Śp. Eugeniuszem Bądzyńskim, który był świadkiem do bierzmowania jego syna Bogdana.
Swoje aktywne życie społeczne i religijne kontynuował także po przejściu na emeryturę w 1992 roku.
Po wieczną nagrodę w niebie odszedł w niedzielę 30 lipca 2023 , kończąc 96 lat życia.
Śp. Józef Ruder pozostanie w życzliwej pamięci żony, syna, znajomych i sąsiadów z Siwek oraz braci z Kościelnej Służby Porządkowej Totus Tuus, której od początku założenia był członkiem. Pokój Jego duszy !

******